Loading...
Między 26 i 30 maja uczniowie
z klas 3a1, 3a2, 3b, 3h, 3d, 3g i 1c odbyli swoją przygodę na Lazurowym
Wybrzeżu.
Czwartkowy dzień był prawdziwą
ucztą dla zmysłów.
Zwiedzaliśmy filmowe Cannes –
miasto czerwonego dywanu, elegancji i niezwykłej atmosfery kina. Spacer wzdłuż
słynnej Promenade de la Croisette pozwolił nam poczuć klimat festiwalowego
świata i zobaczyć miejsca, które na co dzień oglądamy tylko na ekranie
Kolejnym punktem programu była
perfumeryjna perełka – Fragonard w Eze, gdzie uczniowie mogli poznać tajniki
tworzenia zapachów i zanurzyć się w aromatach, które od lat zachwycają cały
świat.
Na zakończenie dnia
odwiedziliśmy ogród Jardin d’Eze, położony wysoko na skalistym wzgórzu. To
miejsce zachwyciło wszystkich – zapierające dech w piersiach widoki na Morze
Śródziemne, malownicze ścieżki i egzotyczna roślinność sprawiły, że trudno było
oderwać wzrok
Cały dzień upłynął nam na
delektowaniu się słońcem, ciepłym śródziemnomorskim powietrzem i krajobrazami,
które na długo zostaną w pamięci.
Piątek upłynął nam w klimacie
Saint‑Tropez — spacer śladami słynnego
żandarma z filmów z Louisem de Funès miał swój niepowtarzalny urok. W drugiej
części dnia przenieśliśmy się do Cassis, gdzie czekał na nas uroczy rejs po
Parc National des Calanques, czyli francuskich „fiordach”, które naprawdę robią
wrażenie.
Sobota zaczęła się magicznie.
Tuż przed wyjazdem do Monako 23 entuzjastów przyrody— podziwiało malowniczy
wschód słońca nad Morzem Śródziemnym. Chwile, które zostają w pamięci na długo.
Kolejny etap naszej przygody
na Lazurowym Wybrzeżu za nami!
Na wielki finał zostawiliśmy
sobie - Monako — maleńkie księstwo, które potrafi oszołomić na każdym kroku.
Spacer po słynnym torze Grand Prix Monte Carlo robi niesamowite wrażenie,
zwłaszcza gdy uświadomisz sobie, że właśnie tędy pędzą najszybsze bolidy świata.
Chwila później przenieśliśmy
się w zupełnie inny klimat — do Oceanarium Monako, które zachwyca kolorami,
różnorodnością i spokojem podwodnego świata. To miejsce, w którym można
przepaść na długo.
Na pożegnanie z Lazurowym
Wybrzeżem pojechaliśmy jeszcze do Nicei. Spacer po Promenade des Anglais o
zachodzie słońca to przeżycie, które sprawia że chcesz tam powrócić — szum fal,
ciepłe światło i ten niepowtarzalny śródziemnomorski klimat.
Czas wracać, ale w głowie już
kiełkują kolejne podróżnicze plany.